Tytułem wprowadzenia
W kolejnych wpisach zajmę się następną dziedziną reklamy alternatywnej – marketingiem internetowym. W zasadzie miałam wątpliwości, czy marketing internetowy można jeszcze zaklasyfikować do alternatywnych form reklamy, nie jest on bowiem zjawiskiem niszowym, lecz najprężniej rozwijającym się działem marketingu, który już nie jest tylko uzupełnieniem, ale wręcz wypiera tradycyjną reklamę, co znajduje odzwierciedlenie chociażby w tym, jaka część budżetów przeznaczonych na reklamę w ogóle, jest przekazywana na działania marketingowe prowadzone w Internecie.
W “Rzeczpospolitej” już w 2008 roku twierdzono, że za cztery lata – przynajmniej w USA – przychody reklamowe internetowych spółek będą wyższe niż stacji telewizyjnych. Sieć systematycznie osłabia bowiem pozycję telewizji. W Polsce nie dokona się to tak szybko, ale jak szacuje międzynarodowa organizacja IAB, zajmująca się monitoringiem reklam, w najbliższych latach rynek reklamy internetowej ma u nas rosnąć o 30-40 proc. rocznie. Póki co w 2007 roku telewizje zebrały z reklam około 3,5 mld zł. Ale Internet z przychodami z reklam na poziomie 750 mln zł prześcignął już reklamę radiową. A liczba internautów rośnie w szybkim tempie. Aby przyciągnąć ich uwagę, reklamodawcy będą wydawać coraz większe pieniądze.
Dzisiejszy wpis ma charakter wprowadzający – skoncentruję się jedynie na przedstawieniu ogólnego zarysu i kluczowych zagadnień dla poruszanej problematyki.
Pojęcie marketingu internetowego jest bardzo szerokie i trudne do zdefiniowania, zwłaszcza, że jego zakres ulega ciągłej fluktuacji. Najogólniej rzecz ujmując, oznacza ono wykorzystywanie Internetu do celów reklamowych. Marketing internetowy jest uważany za część składową e-commerce, czyli handlu elektronicznego.
W skład marketingu internetowego wchodzą następujące działania:
- SEM (Search Engine Marketing), czyli marketing w wyszukiwarkach internetowych,
- SEO - pozycjonowanie, optymalizowanie stron w wyszukiwarkach internetowych,
- programy partnerskie (affiliate marketing),
- reklama kontekstowa (na przykład linki sponsorowane w wyszukiwarkach internetowych),
- reklama banerowa,
- e-mail marketing,
- blog marketing,
- reklama interaktywna,
- buzz marketing (marketing szeptany),
- prowadzenie firmowego serwisu internetowego,
- niektórzy zaliczają do marketingu internetowego również opisany wcześniej viral marketing.
Wszystkie wymienione pojęcia omówię oczywiście bardziej szczegółowo w kolejnych wpisach.
O internetowym marketingu możemy mówić mniej więcej od początku lat 90. Wtedy były to proste, oparte na tekście, strony internetowe oferujące produkty, bądź informacje o produktach, usługach. Z czasem, marketing internetowy ewoluował w stronę pełnowartościowego medium reklamowego i proces ten trwa, w zasadzie nieprzerwanie, do dnia dzisiejszego. Nowe rozwiązania technologiczne wciąż wytyczają nowe ścieżki rozwoju marketingu internetowego. Taka forma marketingu jest podstawą nowoczesnego kapitalizmu, pozwala bowiem każdemu kto ma dobry pomysł, produkt lub usługę dotrzeć do największej grupy odbiorów.
Aktualnie, najszybciej rozwijającą się formą reklamy w Internecie jest tak zwany SEM, czyli reklama w wyszukiwarkach internetowych. Usługi oferowane przede wszystkim przez Google i Yahoo pozwalają małym firmom na dotarcie do dokładnie określonej grupy klientów, z danego obszaru geograficznego. W branży funkcjonuje żart, że jeśli czegoś nie można znaleźć w wyszukiwarce Google to ta rzecz nie istnieje. Sporo jest prawdy w tym pozornie humorystycznym stwierdzeniu.
Co przemawia na korzyść marketingu internetowego?
- jest uważany za relatywnie tani, choć oczywiście jest to również uzależnione od skali podejmowanych działań,
- pozwala dotrzeć do możliwie najszerszego grona odbiorców,
- daje możliwość personalizacji działań marketingowych, czyli dostosowania przekazu do potrzeb konkretnej grupy docelowej,
- oferuje wiele zróżnicowanych narzędzi – do najprostszych i najtańszych, aż po wielkie, wielopłaszczyznowe kampanie.
Na dobry początek załączam odnośniki do ciekawej prezentacji na temat 7 internetowych grzechów głównych, popełnianych przez małe i średnie przedsiębiorstwa oraz do publikacji na temat reklamy i marketingu w Internecie (polecam!).
[...] już ostatnią, odsłonę tej wydawałoby się niekończącej się opowieści pod tytułem “Marketing internetowy“. Tym razem mój wpis poświęcony jest e-mail marketingowi. Być może od tego powinnam [...]